książki

Czy wydanie ma znaczenie? - czyli o ładnych książkach w brzydkim świecie

13 stycznia



Nie oceniaj książki po okładce - brzmi ładnie, czyż nie? I o ile twierdzenie to w odniesieniu do ludzi ma jakie takie zastosowanie (choć ponoć i tak bardziej lubimy tych atrakcyjnych), to gdy mówimy o książkach samych w sobie zdaje się nie mieć zastosowania. No bo przyznaj, ile razy zdarzyło Ci się zostać przyciągniętym do sklepowej półki wyjątkowo udaną oprawą graficzną książki? Ile razy po przeczytaniu blurba na tylnej okładce nagle nabrałeś ochoty na tytuł, którego wcześniej nie kojarzyłeś? No właśnie.

francuska

O zapomnianych projektach i ładnych bibliotekach - Marcel Schwob, „Żywoty urojone i inne prozy”

05 stycznia



Jest taki projekt, w ramach którego tłumaczone i promowane są perełki literatury europejskiej z jakiegoś powodu leżące na dnie mrocznego oceanu zapomnienia. Takie cuda, które, choć cudami są niewątpliwie, jakoś nie odcisnęły się w publicznej świadomości. Pierwszym ruchem tego projektu miało być przetłumaczenie na niderlandzki „Lalki” Prusa. Piszę - miało być - bo niestety polska strona projektu lewituje sobie w sieci nieaktualizowana od 2014 roku (holenderska ma się dobrze). Ale to, co w tym całym zamieszaniu interesuje nas najbardziej, to sama nazwa - Schwob. Od Marcela Schwoba. Kim do stu diabłów jest Marcel Schwob?

Popularności